Tak! Wczoraj był pot i wielki uśmiech na twarzy z panią Ewą Chodakowską! Ta niesamowita kobieta, wie jak zmotywować ludzi do ruchu. Oczywiście nie dałam rady zrobić całego ''killera'', ale stopniowo dojdziemy do wprawy. Dzisiaj miałam zamiar pobiegać, ale z powodu paskudnej pogody, plany poszły w kąt, dlatego dzisiaj również będzie ''Killer''. Kocham ten moment, kiedy podchodzę do lustra i widzę całą twarz czerwoną i zlaną potem. To jest ten moment kiedy mówię ''Natalia, osiągnęłaś małe zwycięstwo!'' :).



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Może ty też chcesz coś zmienić w życiu? ;)